trzy pokolenia błądzących

O wierze
było to w roku1945

wmawiali im
że są wybraną kastą
by żądzić ludzmi
i nimi gardzić

i uwieżyli im
wyzbywając się Boga

dziś
gdy utracili władzę
w ataku szału
gotowi spalić wspólny dom
i wymordować tych
którzy są przeciw złu

czują że giną
i są gotowi na wszystko
biada im

wybacz im Panie
a Ty Jezuniu zajmij się tym
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 6 lat temu
i coś jest na rzeczy świnkę gdy od koryta odgonisz też nie jest zadowolona ale wiary naszej z pradziadów nie mieszaj do polityki
iśka 6 lat temu
wiersz intrygujący i świetny przekazem-(uwierzyli)-bardzo dobrze,że ukazujesz tę gorzką niestety prawdę,kiedy nagle,ludzie tracący władzę,tracą po drodze własne człowieczeństwo i to jest ten największy ludzki dramat,bardzo wymowne zakończenie wiersza pełne zaufania:miłego dnia*
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie