the observer

Świat
rośliny się uśmiechają
masłem roślinnym
na chlebie

dziewczynka w lipcowym raju
nie myśli
co z nią w grudniu będzie

pośpiech przy reformie sądów
być może
skończy się majdanem

nietykalni co wszystkim żądzą
pójdą siedzieć
na barowych stołkach

granice ludzkiej głupoty
nie znają już
żadnych granic

kto prawicę choćby w myślach
uniesie
temu lewak mu ją na ulicy opluje
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie