tęsknię i pragnę

O szczęściu
widokiem
z mokrych okien
okrutną zębów moc po stracie uczuć

stojąc przed
widzę oczy zębów biel
słyszę na skórze wrzask pazurów
pośród spazmów

językiem próbuję
dotknąć nie dotykając
sięgnąć nie czyniąc spustoszenia
nie raniąc w ogniu posiąść
z dymem ulecieć
2
32 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 7 lat temu
dziwny to świat, gdzie debile mnożą się w truj - na sub . : |
iśka 7 lat temu
intrygujący wiersz i niezwykle wymowny:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie