na przekór

czerni
w kasztanowym połysku
sukience
na granatowych raniączkach
i kokard pełna
warkoczy
i oczu ych
stałaś na łące obok sadzawki w promieniach
i zółtych mniszków skupieniach
otwartych ust opadniętych powiek
i policzków
pomimo
wciąż jest w
tobie
tamta dziewczynka i
wciąż oddycha na przekór
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie