muzykalny
raz pewien zgrany hulaka w Pszczynie
marzył bez przyczyny o pięknej przyczynie
co jest końcem niczego
i początkiem wszystkiego
że wyśpiewa przy czerwonym winie
marzył bez przyczyny o pięknej przyczynie
co jest końcem niczego
i początkiem wszystkiego
że wyśpiewa przy czerwonym winie