Mrõwki 2.0

Jad nie podziałał
Teraz jedyną nadzieją
Cicimk. Ma udać się do Uls
by miodu wlać w bak
wielkiej kosy i zagwoździć
tłok. A wszystko to pod
osłoną nocy. Czy mu się
uda. Czy nie zeżrą go osy.
Czy dotrze do baku
wielkiej kosy. Której ryk słychać
coraz mocniej zwłaszcza
gdy zachodzi słońce i
nastaje zmierzch miast-
państw cywilizacji Worm
1 3
37 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 7 lat temu
bardzo ciekawy tytuł, a wielka kosa i miód świetnie oddają nastrój końca cywilizacji, ale mogę się mylić ;)
bellaona 7 lat temu
jedyną nadzieją
Cicimk
leopard 2 7 lat temu
a choćby dwóch śmiertelników głosowało na plus, a przeciw jeden - Bóg wie co za chu j; i ja też wiem - w trzech osobach się ukazujący, to pisał będę dalej; mck47 ;p

.....
http://poezje.pl/dane/Awatary/1307045602-wlochy...
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie