już nigdy nie zasnę
miałam sen
płynęłam jego zapachem
istniałam
w kwiecie gorącej miłości
pełna magii
krzyczałam coraz donośniej
i nagle wszystko rozpłynęło się we mgle
mój sen
płynęłam jego zapachem
istniałam
w kwiecie gorącej miłości
pełna magii
krzyczałam coraz donośniej
i nagle wszystko rozpłynęło się we mgle
mój sen
sen o zapachu
cudownej bryzy morskiej
gdzie krzyknąć można
Ja istnieję ! w:)
w kwiecie gorącej miłości
dwóch światów na raz w:)
w 5ym wersecie
'pełnej magii'