już nigdy nie zasnę

O sobie
miałam sen


płynęłam jego zapachem

istniałam

w kwiecie gorącej miłości
pełna magii
krzyczałam coraz donośniej

i nagle wszystko rozpłynęło się we mgle




mój sen
2
51 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
a sen się zapamiętał w:)
sen o zapachu
cudownej bryzy morskiej
gdzie krzyknąć można
Ja istnieję ! w:)
w kwiecie gorącej miłości
dwóch światów na raz w:)

w 5ym wersecie
'pełnej magii'
D
donata 8 lat temu
leopard czy za bardzo nie posługujesz się urywkami wierszy twoich koleżanek ,nieładnie
Robociarz 8 lat temu
Syfieje...
Temu wierszu zabraklo odpowiedniej dozy wilgoci w jego glebszych warstwach - po prostu jest mi tu nie wystarczajaco Mokro! I doprawdy nie wiem po co podmiot tak krzyczy, zanim jeszcze do czegokolwiek doszlo. Autor natomiast niech sie uczy pisac od Srebrzystej - ona wie jak sie nie powstrzymywac i splodzic przez duze S erotyk bez zahamowan.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie