dzisiaj podeszłem

do wieszaka

na którym wiszą moje koszule

i zamiast normalnie
przekroczyć kosę spalinową
leżącą na dywanie nie przekroczyłem jej
a sprawnym ruchem który sobie wyimaginowałem
rzuciłem wężykiem do spuszczania wina
z dwu kroków za progiem

co prawda nie tak jak sobie to wyobrażałem wylądował
ale sposób w jaki to uczynił wart jest przeanalizowania

i tu narzędziem dedykowanym może być rachunek
prawdopodobieństwa
prawo serii
Reguła de l'Hospitala
i jak najbardziej Twierdzenie Lagrange’a

czas zabrać się do
degustacji wina :)
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
to nie wiadomo czy się ubrać czy rozebrać,na skoszenie trawnika,robota poczeka,
10letnie wino trzeba spróbować,jak też owocu,który niebawem będzie się zrywać,i jak tu się ubrać,kiedy w koło tyle radości ,to niczym życie płynie w dal :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie