alarm
stadem w cieniu kępy drzew pośród wysokich traw czekanie na nic przymknęło oczy budzi je szelest w tej chwili gotowe skoczyć do gardła uderzyć jak w dzwon na trwogę
przemknęły do początków przewróciły wszystko stanęło na głowie licznik oszalał zeschły liść upadł nieopodal wspomnienia wróciły do siebie emocje opadły tętno wyhamowywuje kolejny fałszywy
przemknęły do początków przewróciły wszystko stanęło na głowie licznik oszalał zeschły liść upadł nieopodal wspomnienia wróciły do siebie emocje opadły tętno wyhamowywuje kolejny fałszywy
1
1
17 odsłon