Turawa i duchowa jej strona

Humoreska
Siedzę sobie na ławeczce,
Cała taka rozmamłana.
Włosy sterczą, twarz zmarszczona
Powinnam być załamana.

Olka leży rozwalona,
Tak zmęczona i znudzona,
Ze gdy przyjdą po rowerek
To nie ruszy się kuperek.

Pisząc coraz głupsze słowa
Mam wrażenie nieodparte,
Że ma niezbyt mądra głowa
Stroi sobie ze mnie żarty!

Raz nią walnę!! Drugi!! Trzeci!!!!!
Całe mi już puchnie czoło.
Krew strumieniem z nosa leci,
A ja rzucam głową w koło.

Zemsta! Zemsta, jak krew słodka!!!!!!!!!!
Dam nauczkę tej zdrajczyni,
Która na mym szczycie stercząc
Takie mi psikusy czyni!!!!!

Może trochę przesadziłam,
Ale morał z tego taki:
Nie biegaj po lesie goły,
Chyba, że już kwitną maki.
5
47 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
doskonałe na wakacyjną piosenkę. w drugim wersie można by było dorzucić dwie sylaby, ale swobodnie da się zaśpiewać przeciągając istniejące:)
JKZ007 14 lat temu
Śmiech masuje przeponę i przedłuża życie, kiedy kwitną maki powiem Ci skrycie, poczekaj jeszcze chwilę, gdy będą makówki. Potem sok z nich zbierzesz, włożysz do probówki. Lekko podgrzewaj stale mieszając i szybko wypij będziesz wtedy w raju.Nago będziesz latać bez względu na pogodę. W lesie jednak krzaki, wybierz lepiej wodę. Gdzie skoczysz głęboko i zmienisz się w rybę. Niech wszyscy widzą im to na pohybel.Niestety tak będzie tylko się zdawało, ratownicy wyciągną z wody martwe ciało.Bo choć wyobraźnia czasem płata figle, to prawa przyrody nie dodają skrzydeł. Za dużo inwersji i trochę logicznie mi się nie klei, ale dam plusa:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie