proza poet.

O życiu
B E Z D O M N Y L O K A T O R



Jedyny bezdomny

oprócz mnie

którego ciuchy nie wydają przykrej woni

to Pan Bóg



ale on chodzi swoimi drogami

i spotykamy się rzadko

ale wtedy - wierzcie mi!

butelka koniaku

to jest tak tylko na dobry początek



z tego co mi nie wyszło

mówi Pan Bóg

najgorsze jest to co mi nie wyszło



i śmiejemy się jak kanarki po kąpieli
8
52 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
pociągająco piszesz
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie