Między bajki...

Tęsknota
Zdaje mi się że biegnę — a to jakiś dzieciak
zajączki puszcza lusterkiem — i dobrze się bawi

zdaje mi się że idę — spacerem boskim
przez Kraków i Asyż
a to znów ci bracia niepoprawni
Lumiere się nazywają — i ciągle ich cieszy

że to jak żywe

Dobrze już dobrze — przecież wiem
muszę na nowo opowiedzieć sobie bajki
wszystkie — we wszystkie uwierzyć
dopiero teraz — od chatki na kurzej stopce
do pałacu na szklanej górze
z wszystkimi maleńkimi księżniczkami
(które tak mi zrobiły wodę z mózgu
i serce z serca)

uwierzyć — mocniej — mocniej — jeszcze mocniej
niż w teatrzyku pierwszego łóżeczka
5 1
37 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
pięknie piszesz
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie