Z pamiętnika nienarodzonego dziecka

Dzień 1
Już żyje jeden dzień, jestem dziewczynką, moja mamusia jeszcze o tym nie wie.
Dzień 2
Wczoraj moja mama jadła coś pysznego, jeszcze nie wiem co to było, ale na pewno będę to lubić.
Dzień 3
Ciekawa jestem czy moja mamusia wie że nie długo mnie urodzi.
Dzień 4
Dzisiaj się zastanawiałam jak moja mama da mi na imię i ciekawe jakie w ogóle są imiona dla dziewczynek.
Dzień 5
A jak moja mama będzie na mnie zła, że nie jestem chłopcem.
Dzień 6
Chyba mama była na mnie zła bo dzisiaj mnie zabiła.
3
87 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

DARTANIAN 110 15 lat temu
Strasznie wzruszający ode mnie ogromny Plus
za ten wiersz. Pozdrawiam
Gryf88 15 lat temu
to nie wiersz chyba?
kysiek002 15 lat temu
a kto powiedział, że to ma być wiersz
DARTANIAN 110 15 lat temu
Dobra nie wiersz ale tekst porusza
JKZ007 15 lat temu
co prawda chromosom XX fakt jest od poczęcia, niemniej z 6 dniem to przesada , chyba że wyjaśnisz dlaczego tak się stało. Miód do uszu obrońców zygot i morul . No ale każde życie trzeba szanować, tyle ,że świadomie, w takim tempie, z reguły, nie ma o tym mowy.
kysiek002 15 lat temu
Nie chodziło o to żeby udowodnić iż jest to nie możliwe bo raczej każdy wie że dziecko w brzuchu nie może mówić ale chodziło o to żeby poruszyć czytelnika.
M
maria60 15 lat temu
Co to jest zygota średnio wyedukowany wie."miód dla uszu obrońców zygot"powiem tak żenujące i pozbawione sensu stwierdzenie .Tekst ten jest dla myślących ludzi(nie pozbawionych ludzkich uczuć).Wzrusza- komentarze są przerażające,pozbawione nie tylko logicznego myślenia ale też wyobraźni.
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie