nie chce mi się żyyyć

Jadę czarnym aaautobusem
Gdzieś na koniec żyyycia
Tysiące białych głóóów
I miotły zamiatająąace
Niebieebieski prześcieradła
Tak nie wiele trzeeeeba
By uuumrzeeeć
By jedno słooowo
Zamieniło się w drugie

Odejdź proszę stąd
Odejdź proszę stąd
Odejdź proszę stąąąd

Widzę biały reflektor
Cięeeężarówki życia
Idę wciąż asfaaaltem
Po oooo brudnych kałużach


Odejdź proszę stąd
Odejdź proszę stąd
Odejdź proszę stąąąd

Chce być gwiaaaazdą
Na niebie
Chce być spadająąąącą
Szyszką
Chce być trawaaaą
Zieloną
Czystą

Odejdź proszę stąd
Odejdź proszę stąd
Odejdź proszę stąąąd


Nie bać się żyyycia
Bać się śmierciiii
Ja nie boooje się śmierci
Ja boję się życiaaa
Niby miłość wszystko zwycięży
Niby


Nie chce mi się żyć
Nie chce mi się żyć
Nie chce mi się żyć
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
masz na myśli Barańczakowską ciężarówkę? Poza tym zapytaniem - jaką rolę mają spełniać te przeciągnięte samogłoski? Wg mnie zbędny, a wręcz irytujący zabieg.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie