miłość złamana

Miłosne
świadkiem byłem historii młodzieńca
miłość była w nim szaleńcza, zwierzęca
wyśmiewany wśród rówieśników
bo miłość to jego wartość najważniejsza w życiu

pisał bo kochał
płakał bo kochał
wzdychał bo kochał

uczucia jego toczyły walkę z myślami
serce biło mocno, magii nie znało granic
wznosił się wysoko do gwiazd niebieskich
żył w świecie marzeń, pisał swoją bajkę

las wydał z siebie krzyk
księżyc dwurożny znikł
wietrzysko łamało drzewa
bajka o miłości wiecznej
w koszmar się zmienia

młodzieniec pisał wiersze o tej jedynej
stał się udręki kochanym synem
zapomniał o marzeniach, szczęściu, życiu
serce wygrało walkę z rozumem
on zadrwił z matki życia
skończył na drzewie dębu
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Straszna prawda...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie