Nowe zycie

Jak tu ciemno,

przerazliwie cicho,

chce zlapac oddech,

nie moge - wokol jakas ciecz



I nagle tunel,

w tunelu swiatelko

a na jego koncu

nowe zycie - wiec do przodu



Ale to trudne,

to nic, przed siebie,

jeszcze troszeczke,

dam rade - juz prawie jestem



Ktos mi pomaga,

to mile, dziekuje,

ostrozniej prosze

i oto zaczynam - nowe zycie



Nic nie widze,

tak strasznie razi,

Boze co za bol,

moje oczy - chyba plona



Pluca mi rozrywa,

jest zimno i glosno,

dlaczego mnie bijesz?

chce wrocic do domu - pomocy!
0 0
2 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie