Mgła

Egzystencjalne
Byłaś jak mgła gęstniejąca
W którą wchodzi się podświadomie
A potem oczy nie widzą już niczego
Tylko biel ścielącą się wokół
Gdziekolwiek nie spojrzysz
I stamtąd już nie ma powrotu

Rozmyłaś mi obraz świata
Zabrałaś doznań koloryt
Oplotłaś moje ciało
Mglistym żądzy woalem
Uwięziłaś moje myśli
Kokonem z bieli utkanym
Aż w końcu uwierzyłem
Że ta biel jest dla mnie

A teraz mgła opadła
8
61 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
I zasłona zauroczenia spadła....:) bardzo ładny....:)
Ina Boj 12 lat temu
i znowu widzisz kolory :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie