Koniec świata - 22 grudnia 2013

Świat
kolejny dzień przeżyty bez sensu
na drodze do końca tego co nazywają życiem
bez uniesień
bez wzruszeń
bez podniet
z trwaniem w grajdole dostatniej codzienności

kolejny dzień bez rozmów istotnych
spędzony na wymianie pustawych frazesów
dzień bez miłości
bez pocałunków
jak co dzień
z pustką wypełnioną zwykłym przywyknięciem
bez metafizyki
bez sztuki
bez zadumy
przeżyty z nurtem cywilizacji mierności

dzień bez spotkań przynoszących radość
z widzeniami odrobionymi z obowiązku i musu
dzień z ranną pobudką a potem pracą
i zmęczeniem wieczornym co sen w oczy wciska
bez flirtu
bez uśmiechów
bez spojrzeń zalotnych
bez kobiet które uwieść chcesz od pierwszej chwili

taki zwyczajny bezsensowny smutny i zimowy
z kwartą księżyca na popołudniowym niebie
dzień niegodny wspomnienia nawet w myśli
a jednak opisany tym wierszem niezbornym

dlatego że świat się kończy
czy skończyć się ma właśnie
i może zabłyśnie swym końcem
choć błyszczeć czym nie ma
i już nie będzie kolejnym przeżytym
a stanie się dniem dostojnym bo ostatnim

lecz nikt go już nie wspomni
bo któż wspomnieć miałby

kolejny dzień przeżyty bez sensu
7
56 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
... jak i ten wiersz... :|/p
Helen 11 lat temu
więcej optymizmu!:) rutyna i nuda........ zaradzić coś można jednak na to czyż nie.:)))))) pozdrawiam.
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie