bóg się rodzi

O wierze
bóg się rodzi moc truchleje
nie tam gdzie go wszyscy szukają
nie w kościelnych cepelianych żłóbkach
gdzie o bogu czasami nikt nie pamięta

nie w biskupich pałacach
wśród wyświechtanych frazesów
przepychu i nadmiernego bogactwa
współczesnych uczonych w piśmie

on rodzi się we wszystkich którzy
z czerwonymi sercami na piersiach
dzwonią na ulicach puszkami zbierając grosze
miliony w bezinteresownym geście

rodzi się na koncertach świątecznej orkiestry
wśród gwaru i radosnej muzyki
tam jest dobro choć nie zawsze w jego imię
ale on tam chce być

a moc nie truchleje moc patrzy moc mówi
nie do naszych puszek wrzucone pieniądze
tam nie ma boga bóg jest u nas
dajcie nam dajcie nam mówi

a moc nie truchleje moc oczernia i oskarża
mówi fałszywe świadectwa
a w końcu wyjmuje nóż bolesny
i zabija gasząc światełko do nieba

ale to już koniec złej mocy
dobra jest więcej
dobro zwycięża
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie