Centrum

O życiu
teraz dopadło mnie ponownie
na wpół mrocznie odbiegam od rzeczywistości
usilnie zasłaniam myśli dymem
w alkoholu staram się utopić marzenia

z trudem papierosem trafiam do ust
puste butelki wokoło zdają się jakby śpiewać
o moim świetlistym upadku

czasem tylko słyszę jakieś szepty
dochodzące gdzieś z boku
ze to tylko te tabletki
a raczej ich ogrom

w umyśle głęboko zapadam mając wrażenie
wielkiego zjawiska, bycia obserwowanym
i w świetle wszelkich wydarzeń.
zatrzymania świata i podziwu...

...nie.
oto zdycham samotnie, zapity, zaćpany tabletkami,
zaraz zrzygam się na podłogę
i uśmieje z siebie po pachy.
0
11 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Spoks 15 lat temu
Nie bardzo kojarzę się z tym.
Nie zbyt przemawia to do mnie.
:))
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie