zamknięty obieg

znowu tu jestem

ten sam pająk na ścianie
hotelowego pokoju
mruga do mnie porozumiewawczo

wpatrzony w sufit
widzę tylko czarny kwadrat
bezgwiezdnego nieba

spada na mnie
jak klaustrofobiczne przeczucie
że już stąd nie ucieknę

zaparowane lustro w łazience
wilgotne ręczniki
w pół otwarta walizka w kącie

krzyczą o samotności

zatykam uszy
dla równowagi otwieram drzwi
z napisem exit

wracam
niewyłączona lampka
rzuca cień na ścianę pokoju

znów pogadam z nim
w ciszy












z inspiracji wierszem m13m1 ,, oddech"
http://www.granice.pl/wiersze.php?id=51&id2=53827&autor=m13m1
,,biała "wersja tego wiersza, opublikowana też na granicach za wiedzą i akceptacją Autora
10 8
132 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

wiosenka 14 lat temu
samotność to taka straszna trwogajak śpiewa Dżem
PCP Go 14 lat temu
W kadym razie tytuł ma dopasowany
karioka83 14 lat temu
A coś o samym wierszu? ;))
ibis49 14 lat temu
Melancholia, samotność, wiersz pasujący do pogody, która gości u mnie za oknem. Piękny, chociaż smutny. Nie otwieram okna niech ten klimat pozostanie za oknem:)
karioka83 14 lat temu
Masz rację, Andrzeju- niech pozostanie za oknem... ;))
Wiktor Goriaczko 14 lat temu
kwintesencja 100 minut samotności Chulio Kolta Zaraz
karioka83 14 lat temu
Lubię Twoje prześmiewcze komenty, Wiktorze! Pozdrawiam :))
karioka83 14 lat temu
Trudno z tym polemizować, Zorro... Pozdrawiam :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie