zrywały się myśli
niczym jaskółki z drutów
gdy powiał letni zefir
przylatywały słowa
jak ptaki do gniazd
gdy zachodziło słońce
dziś szamoczą się uwięzione
jak pranie na wietrze
przypięte klamerkami do sznurka
niczym jaskółki z drutów
gdy powiał letni zefir
przylatywały słowa
jak ptaki do gniazd
gdy zachodziło słońce
dziś szamoczą się uwięzione
jak pranie na wietrze
przypięte klamerkami do sznurka
5
7
97 odsłon