w labiryncie

O życiu
próbuję pozbierać rozproszone myśli
z nadzieją wchodzę w wąskie korytarze
przebiegam je jak na skrzydłach
lub skradam się ostrożnie
z niepokojem co odkryję za zakrętem

im głębiej w labirynt tym mroczniej

gęstsze powietrze
wskazuje nieomylnie drogę
do miejsca uwięzienia Minotaura

dotarłam do celu

i jak mam teraz powrócić ?
10 10
152 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

takietam 14 lat temu
..była byś Ariadną byś się nie pytała a tak trza potwora polubić...
karioka83 14 lat temu
Właśnie, takietam... właśnie... ;))
mkc47 14 lat temu
zostań tam....
karioka83 14 lat temu
Tak mówisz, Krzysiu... ?
C
cenica15 14 lat temu
Nie wszystkie potwory okazują się potworami, czasem nie warto zawracać. Pozdrawiam w Nowym Roku, życzę wiele dobrego!
ibis49 14 lat temu
Jeżeli dotarłaś tam, gdzie chciałaś , to zrób wszystko, żeby tam zostać. Serdecznie pozdrawiam:(:(:(
karioka83 14 lat temu
To nie Minotaur był potworem, tylko ci, którzy go tam umieścili... Cieszę się kochani ( Andrzeju, cenico, takietam) -że odebraliście ten wiersz zgodnie z moimi podświadomymi intencjami... ;)) Pozdrawiam serdecznie! :))
ajw 14 lat temu
a po co wracać? :)
karioka83 14 lat temu
Pisałam ten wiersz jakiś czas temu... Teraz nabiera innego zgoła znaczenia... Teraz mogę nie wracać z tego labiryntu... ;) Zostaję z Minotaurem na dłużej... :D
karioka83 14 lat temu
Ananke... Chwyciłam byka za rogi! :D Zostaję! ;)) Pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie