po wewnętrznej stronie dłoni

Miłosne
o świcie
otulona jeszcze snem
niczym satynową pościelą
wsłuchuję się w dźwięki
(nie)zwykłego poranka

twoją krzątaninę przy zaparzaniu kawy
,,Barkę" śpiewaną cichutko
żeby mnie nie zbudzić
,, O, Panie to Ty na mnie spojrzałeś
Twoje usta dziś wyrzekły me imię(...)"

udaję że śpię
aby móc dłużej delektować się
chwilą intymności

tak może nucić tylko człowiek szczęśliwy
2 5
62 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 14 lat temu
Myślę, że Barka jest właśnie taką piosenką , piosenką o. Pozdrawiam:):):)szczęściu
karioka83 14 lat temu
Raczej piosenka o szczęściu jest taka barką... ;))
ibis49 14 lat temu
Jeszcze raz przeczytałem ten wiersz i dopiero teraz odkryłem jego sens. Jesteś w nim jak dziecko, które delektuje się nowym , nieznanym, odkrywa inny świat i chce go utrwalić w pamięci, nacieszyć się chwilą, wstrzymuje oddech, żeby czar nie prysł, żeby motyl nie zerwał się do lotu i nie zniknął w burzy kwiatów. To piękne i zaskakujące u dojrzałej kobiety, wręcz niespotykane.:) Pozdrawiam:)
karioka83 14 lat temu
Andrzeju, intuicyjnie rozpracowałeś mnie całkowicie... ;)) Napisałeś trafny i piękny komentarz! Sam w sobie jest on POEZJĄ!!! Szkoda,że tak niewielu ludzi dostrzega czar najprostszych rzeczy! Myślę ,że droga do zrozumienia tego jest wyboista... Że to właśnie przykre doświadczenia życiowe uczą nas na nowo doceniać podstawowe wartości i cieszyć się każdą chwilą skromnego szczęścia... Pozdrawiam serdecznie :)
karioka83 14 lat temu
Dziękuję wszystkim czytelnikom za lekturę i oddane głosy :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie