gdzie światło-tam cień

Egzystencjalne
,, co nie ma cienia, istnieć nie ma siły"
(Cz. Miłosz ,, Wiara")


zapatrzony w leśmianowską dziewczynę
chcesz przebić mur
odgradzający dwa stany

światło od ciemności
nadzieję od lęku
głos od echa głosu

stojąc ze mną na rozdrożu
każesz mi iść jak droga prowadzi

wiem
nie oddzielisz człowieka
od jego cienia
13 10
167 odsłon

Komentarze (10)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ibis49 13 lat temu
Masz rację jedno bez drugiego nie może istnieć, tak jak człowiek bez miłości jest tylko pół - człowiekiem:) Bardzo mądry wiersz:) Pozdrawiam:):)
karioka83 13 lat temu
Dzięki, Andrzeju :) Pozdrawiam ciepło:*
duch44 13 lat temu
widzisz głos od echa można ale nie zawsze chcemy bardziej nam nasze jego echo odpowiada,człowiek to dziwna istota dwoista z natury tak go trzeba postrzegac bardzo to ciekawe studium i dobrze napisane taki mały majstersztyk pozdrawiam Marzenko
duch44 13 lat temu
w stylu naszej Isi:))
Wiktor Goriaczko 13 lat temu
stojąc w cieniu jak Goethe wołam: gib mir Licht, choć sam cienia nie rzucam
karioka83 13 lat temu
Witaj, Tomku:) Miło Cię znowu widzieć pod moim wierszem:) Dawno Cię u mnie nie było...;)) Dzięki za zainteresowanie i komentarz. Pozdrawiam serdecznie :)
duch44 13 lat temu
:))i uśmiech zostawiam
karioka83 13 lat temu
Dzięki za uśmiech :) Tego nigdy za wiele
karioka83 13 lat temu
Dzięki, ananke :) Pozdrawiam.
karioka83 13 lat temu
Oczywiście, Wiktorze,że nie rzucasz cienia...;) Jesteś promykiem światła, Ty i Twoje wiersze, jak również komentarze...;)) Pozdrawiam serdecznie :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie