Zawsze...
płonę gdy dotykasz
paluszkami płatki rozchylasz
zmysły poruszasz delikatnie
motylki po brzuszku łaskoczą
tak pięknie czujesz wilgoć
teraz to teraz
całuj namiętnie bardzo
namiętniej pieść piersi
pasują w dłonie Twoje
też moje dotykają Ciebie
w zapachu rozkosznej chwili
właśnie
w magicznym uniesieniu
odkrywamy sekrety pożądania
w barwie nieziemskiej-wręcz
skąpani kryształami spełnienia
jesteśmy luksusowo olśnieni
miłością spełnienia...
...zasypiamy rozluznieni
nocą pozną wtulamy się
w odcienie miłości
kuszone pożądaniem
czułości z fascynacją
zmysłowo i romantycznie
rano gdy zorzy blask
dotyka oczu słodkość
wypełnioną zapachem
słodkiego jaśminu...
zawsze odkrywam swoje Eldorado...
(jesteś nim Ty)
paluszkami płatki rozchylasz
zmysły poruszasz delikatnie
motylki po brzuszku łaskoczą
tak pięknie czujesz wilgoć
teraz to teraz
całuj namiętnie bardzo
namiętniej pieść piersi
pasują w dłonie Twoje
też moje dotykają Ciebie
w zapachu rozkosznej chwili
właśnie
w magicznym uniesieniu
odkrywamy sekrety pożądania
w barwie nieziemskiej-wręcz
skąpani kryształami spełnienia
jesteśmy luksusowo olśnieni
miłością spełnienia...
...zasypiamy rozluznieni
nocą pozną wtulamy się
w odcienie miłości
kuszone pożądaniem
czułości z fascynacją
zmysłowo i romantycznie
rano gdy zorzy blask
dotyka oczu słodkość
wypełnioną zapachem
słodkiego jaśminu...
zawsze odkrywam swoje Eldorado...
(jesteś nim Ty)