...z opatrzności dłoni...

Miłosne
tuż przed wieczorem
jakby ktoś nie wiedział
to późnym popołudniem
wleciał wiatr na chwilę

drzewa się szarpały
psy do budy wleciały
a on poleciał dalej
zostawiając radość

cudowna aura
słonko się schowało
lecz w koło zapachniało
najbardziej maciejką

od wschodu Niebo
kapkę deszczu upuściło
od frontu na wyjście nic
choć sąsiada podlało

ale wieczór uroczy
Oceanu toń niebieska
zarumieniła się czerwieniąc
na szczęśliwą noc

noc w ukochanych ramoinach
gdzie pocałunku moc
nie tylko słowem pachnie
kiedy mówisz Kocham
Niebo i najbardziej ciebie...
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 7 lat temu
w:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie