...z obserwacji...

O życiu
nie jeden stołu sięga
ramieniem czy głową
inny brzuchem czy pachwiną

Dzisiaj pochylić się trudno
gdy nogi drewniane
zwłaszcza w czasie świąt
gdy mowa nie wzrusza

Zniknąć czy powstać
jak też być widzialnym ?
Czy to zjawiskowa zgroza
podpalenia ognia
z wejściem czy wyjściem
nieskuecznym jak rodzinne spotkanie

Jakie to przyjacielskie takie
niczym trzy do potęgi trzeciej
w przedziale zamkniętym
od plusa czy minusa
matka też jest odmienna

Prawda zawsze się śmieje
łgarz kłóci sztukaterią
tylko niebo nieprzepracowane
jedynie czowiek jest definicją i tezą
z której mądrość się pochyli
głupizna wychyli

Kłopot w zrozumieniu
zawsze jest stosowny
czy to dokonany przypadek
czy Nie jest miernikiem
miszmasz...?...
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie