...z braku serca miłości...

O życiu
drzewa płowieją
ludzie siwieją
dzieci się starzeją
aż opuszcza śmiech

co się dzieje?

Niebo płonie ziemia topi
lato już odchodzi
jesień z wolna umiera
rzadkie choroby ciężkie
ogarnia pandemia

dziw nad na dziwy

małpy na wybiegu
w białych rękawiczkach
atakują niczym Zombi
w pajęczą sieć zamordyzmu

na fakt

kiedy zapachowe kubki smakowe
nie miły smród mają
tak się ciągnie
Cenrtum też obejmie
z braku uczynnej duszy...
1
7 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie