W świetle nocy...

Erotyczne
pod baldachimem gwiazd
tworzę obrazy laserowe

widoki umykają jak autostrada
na pościeli czarno-białej

triumfuje uśmiech błyskawicznie
postać wymarzona zjawia się
jak wiatr ciepło otula ciało
namiętnie pieszcząc pocałunkiem
szepcząc Kocham Cię
rozkoszy moja

namiętność gorączkowa obezwładnia
dzwięk głosu w uszach brzmi
diabelska moc nieobliczalna

rzeczywistość pozostawia dreszcz
nagości słowa rozkoszne...

...jak słońcu spojrzeć w oczy?


2010-11-09
5
37 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ZłoCień 13 lat temu
fajne
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie