W świetle nocy...

Erotyczne
pod baldachimem gwiazd
tworzę obrazy laserowe

widoki umykają jak autostrada
na pościeli czarno-białej

triumfuje uśmiech błyskawicznie
postać wymarzona zjawia się
jak wiatr ciepło otula ciało
namiętnie pieszcząc pocałunkiem
szepcząc Kocham Cię

rozkoszy moja

namiętność gorączkowa obezwładnia
dzwięk głosu w uszach brzmi
diabelska moc nieobliczalna

rzeczywistość pozostawia dreszcz
nagości słowa rozkoszne...

...jak słońcu spojrzeć w oczy?

2010-11-09
6
31 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie