W spojrzeniu...

Natura
fala unosi
fala zatapia
diabelską mocą
pieni się złością
niczym zimny wiatr

tańczy w deszczu
chandrą szaleje
swoim oddechem
zostawia dreszcz na ciele
rozszalały hipokryzją
gdyby był błyskawicą
dałby jeszcze ogień

jedynie huczy i buczy
wielce oburzony
pocałunków spragniony
przeciągle wzdycha
po czym się uspakaja
zostawiając nam błękit
w uśmiechu Księżyca
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 9 lat temu
w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie