to ciebie nie obchodzi
że odszedł ktoś dzisiaj
ktoś kto rodzinę miał
i nikt nad nim nie zapłakał
nie obchodzi to ciebie
ile wody jest w glebie
terenu zabagnionego
zakładu wyzyskującego
człowieka uczciwego
to nie obchodzi ciebie
nie dotyczy wcale
siedzisz w domu
masz wszystko w nosie
albo niżej trochę
czy w zacofaniu żyjesz
jak mówisz swobodnie
dom masz wspaniały
tylko słowem narzekasz
gdy się dziecko rodzi
dziwny typ człowieka z ciebie
bzdurną gadką w próżnię strzelasz
hardością dziwnego pokroju
gdy nie obchodzi ciebie nic w życiu
to dlaczego płaczesz i narzekasz...?...
że odszedł ktoś dzisiaj
ktoś kto rodzinę miał
i nikt nad nim nie zapłakał
nie obchodzi to ciebie
ile wody jest w glebie
terenu zabagnionego
zakładu wyzyskującego
człowieka uczciwego
to nie obchodzi ciebie
nie dotyczy wcale
siedzisz w domu
masz wszystko w nosie
albo niżej trochę
czy w zacofaniu żyjesz
jak mówisz swobodnie
dom masz wspaniały
tylko słowem narzekasz
gdy się dziecko rodzi
dziwny typ człowieka z ciebie
bzdurną gadką w próżnię strzelasz
hardością dziwnego pokroju
gdy nie obchodzi ciebie nic w życiu
to dlaczego płaczesz i narzekasz...?...
6
3
62 odsłon
ile wody jest w glebie
terenu zabagnionego
Ech, więc to nie wiersz kierowany do mnie ^^ mnie to bardzo obchodzi :D Ale tak już zupełnie poważnie to bardzo dobry wiersz :) ukazujący bardzo pewien typ człowieka :) Pointa wszystko bardzo dobrze podkreśla :) refleksyjny i za razem bardzo przyjemny i przejżysty w czytaniu :)
Pozdrawiam :)