...też w czynie...

O życiu
poszła Hela do lasu
gąsek nazbierała
do domu radosna wracała
strumyk jej szeptał
Wiatr pogwizdywał
niczym świstaszek
a ona sobie śpiewała

gąski mam gąski
żółciutkie gąseczki
zielone z pod pierzynki
co się mchem zwie
Echo dobry kolega
aż do jej domku
słowa zaniósł

gdy w próg domu zawitała
ochrypły głos usłyszała
'a gdzie masz pióra'
serca odruchem lęk poczuła
wnet sobie przypomniała
do pieca z lasu wióra miała przynieść
przez co się rozbecała
lecz Wiatr szybko zawiał
stosy wiór pod chatkę jej przywiał
Helę pogłaskał i zanucił
'zapamiętaj
nie wszyscy chcą to co ty'...
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
w:)dziękuję
bo wiemy,w życiu
każdy chce mieć szczęście
lecz bez miłości
jego się nie ma w;)
leopard 2 8 lat temu
zaskakujący puentą poemat
klimatem
przypomina Balladynę i Świteziankę :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie