Tak...
•
słodko było mi przy Tobie
ciało płonęło ogniem pożądania
w rozpalonym uścisku
Twych rąk drżało moje ciało
tuląc się do siebie wzajemnie
w pocałunkach namiętnych
zatraciliśmy się w dłoniach
ciała nasze płynęli na fali
uczuć stęsknionych
i rzuciły nas w otchłań
białej pościeli
pieszczoty stawały się
coraz czulsze,większe,
budziły prawdziwe kochanie
oczy widziały,ręce czuły
jak zanurzałeś się we mnie
jak gorący piasek,
ściskając pościel z rozkoszy,
aż palce bielały
czuliśmy siebie na wzajem
wzdychając z rozkoszy
dotyku czułego,szeptaliśmy
do siebie nawzajem
Nie kończmy tego
Oj nie!.
ciało płonęło ogniem pożądania
w rozpalonym uścisku
Twych rąk drżało moje ciało
tuląc się do siebie wzajemnie
w pocałunkach namiętnych
zatraciliśmy się w dłoniach
ciała nasze płynęli na fali
uczuć stęsknionych
i rzuciły nas w otchłań
białej pościeli
pieszczoty stawały się
coraz czulsze,większe,
budziły prawdziwe kochanie
oczy widziały,ręce czuły
jak zanurzałeś się we mnie
jak gorący piasek,
ściskając pościel z rozkoszy,
aż palce bielały
czuliśmy siebie na wzajem
wzdychając z rozkoszy
dotyku czułego,szeptaliśmy
do siebie nawzajem
Nie kończmy tego
Oj nie!.