...świnko ma

wychowałaś mnie na prosiaczka
w ziemi ryję szukając żelaza
do wytwarzania niezbędnej krwi
bo cyc twój małowartościowy był
po którym bladość skóry straszy
jak bojaźliwy sen jak pola późną jesienią

tak jeszcze dzisiaj też jutro
dalej cukier w wodzie rozpuszczaj
byś apetyczna była trwała
z przyrodniego okrucieństwa
nie uderzę ciebie między oczy
gdyż oszołomiona już sama jesteś
zeskorupiała...
1
27 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

marcopolo 11 lat temu
Wież proszę i wytłumacz o co tu idzie, ale tak jakbyś to np. w szkole podstawowej miała wytłumaczyć nie po (kajowemu) :-))
ryty 11 lat temu
po mojemu idzie o świniobicie, obawach z tym związanych, zdradzie w miłości i przyjaźń, która niepalna jest jeśli prawdziwa i wodę uwielbia, zwłaszcza gdy potem tęcz tysiące temu przyświeca i:):)):)))
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie