Słyszę głosy...

nie wiem z kąd i gdzie
gdy cisza w koło otocza
wdech mój zatrzymując

Olpen,Olsen czy Osen
powtarza wciąż
mamroczenie jakieś

w momencie cichnie
na melodji się skupiam
z przejściem na głosy dwa
lecz słów nie słyszę

coś 'tu pojawia się'
nie przysłuchuję uszu
'kocham' bardziej słyszę
jak w bębenkach echem płynie...

...Panie wybacz mi
to nie ja i nie ty
w ciemności utonę
nawet w pozycji stojącej

na chwilkę stanęłam
teraz wiem to wiem
te głosy z blasku księżyca
pod którym lustro twoje widzę

nutkę słyszę co w ciszy kołysze
do słodkiego snu jak dziecię
głosem strachu nie czuję
2 1
22 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

B
Bellla219 12 lat temu
Masz talent :)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie