Senna rozmowa...

przyszłaś nocą
nie wiem po co?
nie wiem z kąd?
chłodem powiało

wymownie rozprawiasz
nie krzyczysz nie radzisz
w bezruchu siedzisz
gotowa na rozkazy

zaprzeczasz płochliwa
życie swoje gubisz
błyszczącymi łzami
na ustach masz słowa

serce blaskiem lśni
dusza należy do Boga
jak godność i pamięć
gasi ciemność...

...rozjaśnia
1 0
7 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie