Rozkosznie...
wędrujsz po mnie
jak obłok po niebie
ku wargom
płynie
lekka woń ust
szepcząc głosem
spragnionych dłoni
by zrywać różę
najpiękniejszą w gaju
w którym chcesz zbłądzić..
2008
jak obłok po niebie
ku wargom
płynie
lekka woń ust
szepcząc głosem
spragnionych dłoni
by zrywać różę
najpiękniejszą w gaju
w którym chcesz zbłądzić..
2008