Podaj dłon...

Miłosne
pobiegniemy na łąki zielone
pokażę Ci jak tańczy wiatr
unosząc pod obłoki zwiewnością

gdzie chórem ptaki śpiewają
unosząc się i spadając śpiewnie
jak wody wodospadu wibrując nutkami
stokrotek i polnych bratków zapachem

kłaniać się będę nam trawy
faliście i zmysłowo obmyją stopy
w barwach kolorowych zatańczymy
z wiatrem wirując romantycznie

wieczorem usiądziemy radośni
na dywanie kwiecistym otuleni
spojrzeniem zahipnotyzowani

wiosenną aurą...


2010-05-10
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

-eduk(A)tor.artZ 13 lat temu
w malinowym chruśniaku........
K
kaja-maja 13 lat temu
w:) maliny lubię lecz nie lubię ich na szyji u mnie na łące są jerzyny choć te kolce mają i te,jerzyny pewniejsze robali w sobie nie mają a malinowo jak już wolisz w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie