...pierwsze akordy...

Erotyczne
bliskość chcesz codziennie
dłońmi otulać z namiętności
oczka rozkosznie całowałć
brzuszek cudownie zabawić

jak kot prężyć się
namiętnie odpływać
w błyszczące fale
głębokim uniesieniem
na rozległe głosy
muzyką rozkoszy

jeszcze z uśmiechem przytulać
nocą pożądanie nieść
w dal żądzę zatapiając
wzniesienia najwyższe

ogień niech pali się dzwięk
słodkim triumfem wyczerpania
przez wszystkie oktawy
instynktem zachowawczym


aż po świt obnażać się można
w blasku księżyca
gdy usta na pięciolini kładzie
nuty całe gdy owocnie patrzy
a pół nutami oczy zamyka

(też je zamykam i odpływam
w marzeniach o tobie
by jak żar w kominku ciepło daje
tak ty zawsze jak słońce był)


2012-02-09
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie