rozrzutnością bieli
wywiał ludzi wkoło
mały mrozik
wstrzymał ruch chodnikowy
komplikując asfaltowy
okolicznościowymi miejscówkami
minus pięć czy minus sześć
bagatelizować nie ma co
się naburmuszać,w ruchu ciepło
często aż za z promieniem słońca
serce jak kominek grzeje
krew alabastrem płonie
przytulenie wiatru zachwyca
czy przelotny deszcz do tańca
to co w ruchu zimna nie czuje
z uśmiechem wędruje jesienią
oczy pięknem czaruje typową aurą
komu zima,komu świeże powietrze
serce gorące jak słońce ma
wiele przyjemności bez trudu
komu jesień drzwi zamyka
z braku andrealiny na świat
zamyka golizny blask...
wywiał ludzi wkoło
mały mrozik
wstrzymał ruch chodnikowy
komplikując asfaltowy
okolicznościowymi miejscówkami
minus pięć czy minus sześć
bagatelizować nie ma co
się naburmuszać,w ruchu ciepło
często aż za z promieniem słońca
serce jak kominek grzeje
krew alabastrem płonie
przytulenie wiatru zachwyca
czy przelotny deszcz do tańca
to co w ruchu zimna nie czuje
z uśmiechem wędruje jesienią
oczy pięknem czaruje typową aurą
komu zima,komu świeże powietrze
serce gorące jak słońce ma
wiele przyjemności bez trudu
komu jesień drzwi zamyka
z braku andrealiny na świat
zamyka golizny blask...
1
1
17 odsłon
Pozdrawiam, +
Miłego dnia