...nocą...

Miłosne
lubię gwiazdy szmaragdowe
najbardziej tą co świeci jak zorza
oczy czaruje z czarnych roztoczy
w blasku księżycowych smug

uśmiech płynie noc cudowna
w labiryńcie szos odpoczynek
tylko wiatr cichutko gra
w ogrodzie zielonym lampy się palą
jak ognisko płonie ciało wśród woni

serce namiętniej bije unosząc myśli
cudowny świat jest w nim życie
wiosną najpiękniej wśród kwiatów
mieni się urok iskierek niczym brokat

otulam ramiona w tańcu się kołysząc
och jak chciałbym już z tobą być blisko
w miłosnym splocie wspólnego tchnienia
rozkoszy radosnej głębokiego westchnienia...

...teraz powdycham ciszę która ogarnia
w zachwycie nocnym pocałunkiem...
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie