...nie od teraz...

Miłosne
wyjścia nie mam
w swych objęciach
trzymasz rozkosznie
pieścisz namiętnie
pocałunkiem zatapiając
spojrzeniem czarując
uśmiechem rozbawiając

jak Raffaello słodyczą
wnikasz w głąb serca
szeptem wyznania swojego
tchnieniem oddechu mojego

jesteś cudowny jak zorza
rozpalasz ogień Słońca żarem
płoną w tańcu usta pożądaniem
ciało miłością drga jak kwiat

w twych ramionach zapach
na wskrość przeszywa słowem
pięknie ubierasz w dzień
zostawiając nagość nocą...

...bez czasu jestem twoja
Ty miłością moją
6
32 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie