...naturalnie...

O życiu
nieżależnie od rasy
niezależnie od narodowości
życie jest piękne
gdy żyć się umie
tu się pogada
tam pośmieje
w tańcu zawiruje
i w kochanych ramionach
nocą skryje
budząc się w uśmiechu
nieżależnie od pogody

bez karkulacji tak
bez dylematów czy strategi
cóż więcej do życia potrzebne?

bicie serca obok
czułe spojrzenie
do szczęścia
splecione dłonie
i usta siebie spragnione

czy inteligentnym
dobrze wychowanym
miłość w głowie zawrca?
czy tylko miłości pasożyty
niczym ptasznice, pchły
co życie zatruwają
karmiąc się innych krwią

cóż to za kozaki
co czerwienieją, fiolecieją
szarymi kontaktami
chyba ospodyferię mają
bo w dziób biorą z oczu...
2 0
12 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie