...na dzień dobry...

Miłosne
tak znienacka
w przejściu
witasz
zabójczym spojrzeniem
płoszę się

myśli rozwiewasz
niczym obłoki wiatr
bez wytchnienia
w nagłym porywie
spróbuj raz jeszcze

tak bez oniemielenia
- bardziej rozkosznie
dzień dobry
z twoich ust
chcę pragnąć
jak słodkiego wina...
5 5
77 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
może nie trzeba się płoszyć,oczekiwać zbyt wiele,lecz mieć w sercu nadzieję,trzeba pozwolić być komuś tym kim jest,bo nie wolno sobą zniewolić,a samo pragnienie już tym powoli się staje-myślę,że dobrze,że podjęłaś właśnie ten wątek w utworze,bo warty jest refleksji:)-miłego dnia*
D
donata 7 lat temu
Dzień dobry
leopard 2 7 lat temu
dzień dobry; mówię bez przynusu :))
jaropasztii 7 lat temu
zajefajny kawał tekstu!!!
K
kaja-maja 7 lat temu
w:)dziękuję jak też pozdrawiam i w Nowym Roku wszystkiego dobrego życzę :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie