...na dobro człowieka

O życiu
w moim śnie
demony nie śpią
jak za dnia - idiotyzm
z pod oczu dziko spoglądają
jęzory wywieszają

ich dzikie spojrzenie
głupi ma uśmiech
jeszcze w natapirzonych włosach
kruchość ich widać łamliwości
niczym prześwit łysiny

przy tym są niczym syczące żmije
ofiarę swoją dłońmi przeplatają
i tak jeden prze drugiego
aż chciałoby się je policzyć
ile zła mają w sobie

i tak jak widzę siebie
i ich skarłowaciałe dłonie
jak późną jesienią drzewa
za dnia i też nocą

lecz otwieram oczy
złocistogwieździste
które je odstraszają
i pełne lęku uciekają
siebie odpychając

a ja,ja słodko
budzę się w uśmiechu
też morał z tej bajeczki
moralny jest

kiedy za dnia
poradzisz sobie z chamstwem
to też i nocą i we śnie
bo dobry anioł zawsze czuwa...
1 1
17 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 8 lat temu
mój anioł namiętnie pali tylko skręty ;)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie