...na cudowną noc...

Natura
pan bucek ogiń rozpolił
chyba zimno jemu było
w wiosnny aurze
na ruszt człeka rzuco
by blade ciało opolił

i jo tyż po robocie
w szybciku siek rozbirom
kulinarnie i klasycznie tak
na warunki bytowanio
kaj lazur popołudniem
jest wieczorem

na cudowną noc
wioterek cudownie pocałunkami
napastuje,spełninio szukając
łod samy trowki i stokrotki
w uśmiechu pyłnym zapachu kwiatu

najcudowni tańcą ptoki
w najpikniszym klimocie
barwą wrzosu maciejka
mami oczy jak ty mnie

w kulcie stanu nieczystego
w ramina bierzesz mokrą
jak ciało noc na brdziyj upojną
w wilgotny rosie bardziyj ulewną
jak pozłotkę do maku podobną..
3
36 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 11 lat temu
to chodzi o kochanie, na łonie natury (nago:) :p
K
kaja-maja 11 lat temu
w:)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie