Mój narcyz

Miłosne
Byłeś małym ziarenkiem
Pielęgnowanym i podlewanym miłością
Gdy zakiełkowałeś,sprawiałeś często ból
Nie smuć się
To był tylko ból miłości
Ale marzyłam żebyś wreście zakwitł.
Taki mały narcyz hm...
Gdy już zakwitłeś i ujrzałeś świat
Słońce zaczęło mocnej grzać
Swymi promieniami chciało Cię ogrzewać
Ptaki zaczęły głośniej śpiewać
Kołysankę do snu Ci układały
A księżyc i gwiazdy tuliły Cię do snu
Narcyzku mój kochany
Gdyby Ciebie nie było
Nie byłoby życia na ziemi
Nie byłoby gwiazd na niebie
Nie byłoby słońca i księżyca
Nie byłoby miłości
Taki mały narcyz ,że ah...
Tyle radości mi dajesz
Jesteś całym moim światem
Jesteś moim życiem
Moim uśmiechem
Moją radością
Moją największą miłości
Tak bardzo Cię kocham synku mój
Rośnij narcyzku kochany

2007-03-23
3 0
17 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie