...między Niebem a Ziemią...

Miłosne
jesień roztańczona
w pachnących miodem liściach
Wiatr na puzonie gra
do szlonego walca porywa
zatapiając się w spojrzeniu

w słonecznych promieniach
cudowna pani jesień
nad nami krąży niczym ptak
który to przylot ma odlot
my najpięniejszy bajeczny czar

nagle deszczyk mżysto zaciął
diamentowy niczym gwiazdy
łącząc nas w namiętny pocałunek
z obłoków wręczając róże herbaciane
aż lasem zapachniało świerkiem

też na tę jesienną słotę
z tej naszej miłości
wieńce upleciemy
poświęcając je osobom kochanym
jako nagrodę za dobrych aniołów...
1 3
37 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

jaropasztii 7 lat temu
który to przylot ma odlot coś dla mnie
jaropasztii 7 lat temu
nagle deszczyk mżysto zaciąła ja pod płotem chłopak do wzięcia
K
kaja-maja 7 lat temu
aj jaropasztii- jak każda aura ma przylot i odlot,tez w prach roku,najlepiej się w tańcu każdemu naddać,aże ty POd płotem,cłopak morowy,to stań na warcie a nie fizjiologii,bo jak Bóg na Łodzi śmiałości dodaje tanich przylotów i odlotó,tak nie przy każdym poecie usiądziesz by zachować się swobodnie w:):)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie